Miłe chwile czyli nadwozie Forda modelu T w lakierni.

Wydawało by się że przy tak prostym nadwoziu pracy będzie niewiele, ale jak widać śledząc wątki z pracami przy budzie jest tego sporo. Oczywiście można by to zrobić w sposób prosty czyli nie rozbierać ale oczyścić pospawać i nałożyć szpachlę itp. W większości tak się robi w firmach restaurujących pojazdy. Ja potraktowałem temat w sposób ambitny i rozebrałem wszystko w drobny mak. Teraz znam każdy zakamarek Forda T ! Ale nie ma co marudzić! W temacie prac przy nadwoziu obecnie jest w lakierni i nakładana jest farba podkładowa a po jej wyschnięciu lakier. Jest to miły etap prac. Zobaczcie sami.

SONY DSC
Dla przypomnienia jak wyglądało nadwozie przed pasowaniem blach.
SONY DSC
Spód pomalowany i zabezpieczony papierem, teraz jeszce raz będzie malowana góra.
SONY DSC
Wnęki pod kanapami też porządnie pomalowane! Z reguły to jest byle jak pomalowane gruntem.
SONY DSC
Spokojnie to nie jest przygotowane do wysyłki inpostem, musimy pomalować spód nadwozia,
SONY DSC
To są kołki dębowe do wypełnienia karoserii w miejscach gdzie będzie mocowana tapicerka.
SONY DSC
O własnie takich! Tutaj mocowane za pomocą gwożdzi tapicerskich będzie oparcie kanapy tylniej.
SONY DSC
Błotniki przednie gotowe!
SONY DSC
Kołki trzeba zaimpregnować w oleju maszynowym żeby korniki nie zjadły przez następne sto lat.
SONY DSC
Ciekawostka w Fordzie modelu T. Co to jest? Ano kochani to są poduszki amortyzujące na których oparte jest nadwozie na ramie. Takie współczesne sonnenbloki. A że z drewna?  To 100 lat temu był najlepszy sposób na redukcję wibracji i działa!
SONY DSC
Nadwozie już po lakierze
SONY DSC
Szykujemy do malowania nadkola.
SONY DSC
Buda schnie, ale jak widac przed montażem oblachowania.
SONY DSC
A tutaj już w całości gotowa i w domu.
SONY DSC
Zagruntowane.
SONY DSC
Gotowa jest też podłoga Forda. Tak ta drewniania oparta o szybę.
SONY DSC
Podkład schnie.
SONY DSC
A tu już rozpoczynam montaż kołków tapicerskich.
SONY DSC
I jak wyszło, trzy warstwy lakieru.
SONY DSC
A jeszcze chwilę temu wyglądało tak.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *